Niedoceniana reklama video

Mobile to już rzeczywistość. Nie przegap tego.

Większość marek nie potrafi korzystać z narzędzia jakim jest wideo-marketing w świecie urządzeń mobilnych – uważa Carolyn Everson, vp of global marketing solutions at Facebook. Okazuje się bowiem, że o ile konsumenci ruszyli z miejsca dynamicznie o tyle reklamodawcy nadal stoją i mogą tylko popatrzeć na szybko oddalający się peleton. Jaka jest na to rada?

Przede wszystkim – radzi Everson – należy prześledzić badania dotyczące możliwości skupienia się na oglądanym materiale. Pomimo iż, ilość godzin oglądanych filmów na Facebooku jest ogromna – 100 milionów dziennie, nie znaczy to, że automatycznie marka w ogóle się do tej puli dostanie tylko dlatego, że też zamieszcza wideo na swoim fanpage’u. Druzgocące, ale prawdziwe. Pod uwagę należy wziąć trzy najistotniejsze dane:

1. Coraz więcej ludzi używa smartfonów do przeglądania stron w Internecie. Częściej nawet niż komputerów. Jeśli więc nie wciągnie ich reklama w telefonie, nie będzie drugiej szansy.

2. Zasadniczo ludzie poświęcają więcej czasu by sprawdzić czy wideo ich zainteresuje kiedy oglądaj je na komputerach (2,4 minuty) niż na urządzeniach mobilnych (1,7 minuty).

3. Dodatkowo działa tu jeszcze jeden czynnik – często, kiedy ktoś obejrzy pierwsze 3 minuty filmu, nawet jeśli nie zainteresuje go w 100% to jednak zostanie na kolejnych 10. Jednak jeśli obejrzy około 2 i nie zainteresuje go w 100%, nie zostanie na pewno. Dlatego twórcy reklam wideo muszą się nieźle zwijać, by już od pierwszych sekund zawładnąć całkowicie uwagą odbiorców.

Mobile to rewolucja, nie bierze jeńców. Kto chce zdobyć rynek musi tworzyć kampanie jeszcze bardziej kreatywne a przede wszystkim angażujące.