Dzieci nie ryby, głos (przy zakupach) mają?

By 6 kwietnia 2016Life Style

Dzieci nie ryby teraz mają głos, i to często decydujący. 96% rodziców w Polsce potwierdza, że dzieci mają wpływ na ich decyzje zakupowe. Dotyczy to nie tylko wartego ponad 2 miliardy złotych rynku zabawek, ale także zakupów samochodów, mieszkań, mebli, wczasów, a nawet ubrań i kosmetyków dla rodziców!

Kiedy młodzi rodzice po raz pierwszy zaczynają szukać produktów dla swoich nienarodzonych jeszcze maluchów zderzają się z ogromem ofert porównywalnym z oceanem. A decyzje o tym co kupić, czyich porad słuchać wydają się mnożyć w postępie matematycznym wraz z wiekiem dziecka. Istotnie, rodzice żyją w świecie niekończących się wyborów i głosów.

Wiemy juz że komórki to nieodłączny towarzysz tych podróży po burzliwych wodach komercji. To jednocześnie kompas, barometr i sonda. Zwłaszcza rodzice z pokolenia milenium korzystają z niego cały czas – by sprawdzić opinie, porównać ceny, i od razu skonsultować się z resztą rodziny.

41% milenialsów przyznaje, że smartfony pomagają być bardziej świadomymi konsumentami i zapewniać rodzinie to co najzdrowsze i najlepsze. W momencie, kiedy mamy i tatusiowie zdobywają tę ogromną wiedzę, jednocześnie przekazują ją swoim dzieciom. Jednocześnie rodzice dziś radzą się nie tylko ekspertów w sieci, przyjaciół i obcych na forach internetowych, ale także ważna jest dla nich opinia własnych dzieci. I to nie tylko w sprawach codziennych jak wybieranie ubrania czy filmu, ale także w podejmowaniu decyzji kluczowych typu „PC czy Mac?”.

Sami rodzice przyznają, że ich dzieci mają dużo większy wpływ na decyzje zakupowe w domu niż oni będąc dziećmi.

By być na topie marki nie mogą lekceważyć ogromnego wpływu jaki na decyzje o zakupach mają na rodziców ich dzieci i przyjaciele. Ta sieć wpływów jest dynamiczna i zmienia się podczas trwania rodzicielskiego rejsu po często nieznanych wodach. A im starsze dziecko, tym jego wpływ na decyzje zakupowe rodziców jest silniejszy. Już 13-latki mają często dużo rozleglejszą wiedzę na temat najnowszych produktów na rynku – dotyczy to w szczególności telefonów czy sprzętu RTV.

Dzieci coraz częściej traktowane są jak pełnoprawni partnerzy w rodzinach. Ich zdanie liczy się nie tylko podczas wyboru zabawek czy ubrań. Dzieci pomagają rodzicom wyposażyć mieszkanie – mają wpływ na wybór mebli (42,3%) i nawet kolor ścian (40,5%), wybierają drzewka do ogrodu, czy kwiaty na parapet. Aż 6 na 10 Polaków wybierając kierunek wakacyjny uwzględnia opinię swoich dzieci, ale także jest ona istotna przy codziennym wyborze sklepu spożywczego.

Są oczywiście złe i dobre strony takiej praktyki, ale jeśli rodzice nie popadną w skrajności i nie uczynią przedszkolaka ekspertem w każdej dziedzinie, to mają szansę wychować pokolenie dużo bardzo świadome konsumencko. Dziecko widząc, że ma realny wpływ na to co się w domu je czy ogląda czuje się bardziej członkiem małej społeczności jaką jest rodzina, czuje też za nią odpowiedzialność.

I tak zdezaktualizowało się stare porzekadło o dzieciach i rybach co to głosu nie mają.